wtorek, 11 listopada 2008

11 listopada


Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć. Napis wyryty przez torturowanego więźnia na ścianie katowni gestapo przy Alei Szucha w Warszawie

Piękne słowa. Powinny być umiejscowione w Sejmie, w Senacie, w Kancelarii Premiera, Prezydenta.
Dzisiaj tak naprawdę wszyscy tylko mówią o Polsce, jak to jest skorumpowana, jak to się w niej źle żyje, jaka to Polska biedna jest. Kolejne ''ekipy rządzące'' (bardzo trafne sformułowanie) obrzucają błotem opozycję, wytykają jej błędy, zalewają opinię publiczną tysiącami obietnic, których później nie dotrzymują. Politycy są dwulicowi, fałszywi, przemawia przez nich oportunizm. Pięniądze, władza, swoja postać na pierwszych stronach gazet sieją w ich głowach ferment.

Założę się, że w momencie kiedy stanęli by przed przymusem oddania życia za Ojczyznę, pochowaliby głowy w piasek. Takich właśnie ma Polska dzisiaj polityków i mężów stanu. Cwaniaczków utrzymujących się z kumoterstwa, korupcji, starających się, aby poprawić swój wizerunek na szklanym ekranie. Tylko na to ich stać.

A Polska? Ogołaca się przez nich z jakichkolwiek wartości. Ludzie masowo uciekają z tego schorowanego kraju. Za granicą poniża się naszych rodaków, a najgorsze jest to, że nie jednokrotnie to oni sami siebie nawzajem poniżają. Każdy może nam w kasze napluć, można nami pomiatać? W niektórych krajach traktuje się nas jak terrorystów poprzez odprawy celne ze wzmożonym bezpieczeństwiem. Polski rząd od lat łasi się do Amerykanów, wręcz klęka na kolana i prosi się o zniesienie wiz. Czy tak wygląda wizerunek współczesnego Polaka?

Oczywiście wszystko będzie inaczej pokazane w telewizji. Pan Prezydent w otoczeniu innych głów państw na pięknym balu, Warta Honorowa nad Grobem Nieznanego Żółnieża, audiencje, kwiaty, zdjęcia, wiadomości na żywo, uśmiechy, flagi biało-czerwone, flesze...

Brak komentarzy: